Porozmawiajmy o współpracyen
Wróć do bloga
Automatyzacja·6 min czytania

Ile kosztuje ręczne przepisywanie danych? Policz, ile Twoja firma przepłaca co miesiąc

Pięć minut tu, trzy minuty tam. Przepisywanie danych między programami rzadko ktoś liczy, a w skali miesiąca to tysiące złotych.

W wielu firmach ktoś codziennie przepisuje zamówienia z maila do systemu, wpisuje faktury kosztowe do programu księgowego albo kopiuje dane ze sklepu do Excela. Każda z tych czynności zajmuje kilka minut, więc nikt jej nie liczy. Po zsumowaniu wychodzi kilkadziesiąt godzin w miesiącu i kilka tysięcy złotych za pracę, którą mógłby wykonać system.

Zobacz, jak policzyć ten koszt u siebie, jakich kosztów nie widać w samym czasie pracy i od czego zacząć, jeśli wynik Cię zaskoczy.

Dlaczego koszt przepisywania danych nie widać w budżecie

Ręczna praca nie przychodzi z osobną fakturą. Chowa się w pensjach ludzi, którzy i tak są zatrudnieni, więc w zestawieniu kosztów niczym się nie wyróżnia. Widać ją dopiero wtedy, gdy zespół przestaje nadążać. Zamówienia czekają do następnego dnia, a firma zaczyna szukać kolejnej osoby do biura.

Drugi powód to rozproszenie. Pięć minut na zamówienie, trzy na fakturę, dziesięć na sprawdzenie stanu w magazynie. Nikt nie przepisuje danych osiem godzin bez przerwy, więc nikt nie ma wrażenia, że to duża część dnia.

Jak policzyć koszt ręcznej pracy w swojej firmie

Potrzebujesz czterech liczb:

  1. Ile osób przepisuje dane albo przenosi je między programami.
  2. Ile czasu dziennie zajmuje to każdej z nich. Najlepiej mierzyć przez tydzień, bo z pamięci zwykle wychodzi mniej.
  3. Ile dni roboczych ma miesiąc. Przyjmij 21.
  4. Ile kosztuje godzina pracy tej osoby razem z narzutami. Przy pensji 6 000 zł brutto pracodawca płaci ok. 7 230 zł, co przy 168 godzinach daje ok. 43 zł za godzinę. Do tego dochodzą urlopy, sprzęt i miejsce w biurze, więc w przykładzie przyjmujemy 55 zł.
Przykład: trzy osoby po półtorej godziny dziennie to 94,5 godziny i ok. 5 200 zł miesięcznie
Przykładowe wyliczenie dla firmy, w której trzy osoby przepisują dane po półtorej godziny dziennie.

W przykładzie trzy osoby przepisują dane po półtorej godziny dziennie. Wychodzi 94,5 godziny w miesiącu, czyli ponad pół etatu. Przy stawce 55 zł firma płaci za to ok. 5 200 zł miesięcznie i ok. 62 400 zł rocznie.

Chcesz sprawdzić to szybciej? Na stronie systemów wewnętrznych jest kalkulator. Zaznaczasz procesy, które masz w firmie, i ustawiasz godziny.

Koszty, których nie widać w godzinach

Czas pracy to tylko część rachunku. Przepisywanie danych ma jeszcze kilka skutków, które trudniej policzyć, ale łatwo zauważyć:

  • Błędy. Pomylona cyfra w ilości, zły kod produktu, literówka w adresie dostawy. Każda taka pomyłka oznacza reklamację, ponowną wysyłkę albo telefon do klienta.
  • Opóźnienia. Zamówienie z piątkowego popołudnia trafia do systemu w poniedziałek. Klient czeka, a magazyn dowiaduje się o nim na końcu.
  • Zależność od jednej osoby. Gdy osoba, która zna cały proces, idzie na urlop, zamówienia czekają albo przepisuje je ktoś, komu idzie to wolniej.
  • Wzrost bez skali. Dwa razy więcej zamówień to dwa razy więcej przepisywania. Firma rośnie, a razem z nią rośnie zespół, który przenosi dane z miejsca na miejsce.

Co można zautomatyzować

Najczęściej automatyzujemy procesy, w których dane są już w formie cyfrowej i trzeba je tylko przenieść albo uporządkować:

  • zamówienia z maila, formularza albo pliku PDF, które trafiają prosto do ERP,
  • faktury kosztowe odczytywane przez AI i przygotowane do zaksięgowania,
  • synchronizację stanów magazynowych i zamówień między sklepem a systemem sprzedaży,
  • dopasowanie wpłat z wyciągu bankowego do faktur,
  • raporty, które dziś ktoś skleja z kilku plików,
  • potwierdzenia i powiadomienia dla klientów, mailem i SMS-em.
Zamówienie z maila do ERP przed automatyzacją i po niej
Po automatyzacji pracownik sprawdza tylko pozycje, których system nie rozpoznał.

Człowiek zostaje w procesie tam, gdzie jest naprawdę potrzebny. System przenosi dane, a pracownik zatwierdza to, co wymaga decyzji, i zajmuje się wyjątkami. Więcej przykładów znajdziesz na stronach o automatyzacji procesów z AI i o integracjach.

Kiedy automatyzacja się zwraca

Wróćmy do przykładu. Załóżmy, że automatyzacja przejmuje 80% przepisywania, a resztę stanowią wyjątki, które dalej sprawdza człowiek. Firma oszczędza wtedy ok. 4 160 zł miesięcznie. Po odjęciu abonamentu za utrzymanie (u nas od 1 500 zł netto miesięcznie) zostaje ok. 2 660 zł.

Jeśli wdrożenie kosztuje 20 000 zł netto, w tym przykładzie zwraca się po około 7,5 miesiąca. Każdy kolejny rok to ok. 32 000 zł, które zostają w firmie. Do tego dochodzą rzeczy, których nie liczyliśmy: mniej błędów, szybsza obsługa zamówień i brak potrzeby zatrudniania kolejnej osoby, gdy sprzedaż wzrośnie.

Automatyzacja nie zawsze się opłaca. Jeśli proces zajmuje jednej osobie kwadrans w tygodniu, szkoda na niego pieniędzy. Dlatego najpierw liczymy, a rozwiązanie proponujemy dopiero potem.

Od czego zacząć

  1. Przez tydzień zapisuj, kto przepisuje dane, ile czasu mu to zajmuje i między jakimi programami.
  2. Policz koszt każdego procesu według wzoru z tego artykułu.
  3. Wybierz proces, który kosztuje najwięcej i ma najprostsze reguły. Od niego zacznij.

Możesz też zrobić to z nami. Na bezpłatnej diagnozie rozmawiamy z osobami, które pracują w procesie, liczymy, ile kosztuje ręczna praca, i pokazujemy, co da się przejąć systemem. Po diagnozie dostajesz wstępną wycenę.

Najczęstsze pytania

Czy automatyzacja oznacza zwolnienia?

Zwykle nie. Odzyskany czas najczęściej idzie na obsługę klientów i sprzedaż, a firma może rosnąć bez zatrudniania kolejnych osób do przepisywania danych.

Czy da się to zrobić w programach, które już mamy?

W większości przypadków tak. Łączymy się z ERP, sklepem, pocztą i arkuszami przez API albo eksport danych, więc zespół pracuje w tych samych programach co wcześniej.

Ile trwa wdrożenie?

Zależy od procesu. Prosta automatyzacja, na przykład potwierdzenia mailem i SMS-em dla zgłoszeń serwisowych u dealera maszyn budowlanych, zajęła ok. 13,5 godziny pracy. Większe systemy z kilkoma integracjami wdrażamy zwykle w 7 do 10 tygodni.

Policz to na swoim procesie

Umów bezpłatną diagnozę. Sprawdzimy, ile czasu Twój zespół spędza na przepisywaniu danych, i pokażemy, od czego zacząć.

Umów bezpłatną diagnozę →