Poradniki o automatyzacji, systemach dla firm, sklepach i stronach. Piszemy o tym, z czym na co dzień przychodzą do nas klienci.

System może sam dopasować wpłaty z wyciągu do faktur i przypomnieć klientom o zaległościach. Pracownik zajmuje się tylko tym, czego system nie rozpoznał.

Status zamówienia, kopia faktury, aktualny cennik. Klient może to sprawdzić sam w panelu, zamiast dzwonić do handlowca.

Zapytanie bez odpowiedzi to zamówienie, które dostała konkurencja. W raportach tego nie widać, bo nikt nie wie, że takie zapytanie w ogóle było.

Arkusz wystarcza przy kilkunastu zleceniach w tygodniu. Gdy plan zmienia się kilka razy dziennie, jego obsługa zaczyna kosztować więcej niż system.

Kilka sekund po wysłaniu formularza klient dostaje SMS i maila, że serwis ma jego zgłoszenie. Przestaje dzwonić z pytaniem, czy wszystko dotarło.

Make i Zapier dobrze sprawdzają się w prostych połączeniach. Gdy scenariusz rośnie, a błędy wychodzą po fakcie, kod zaczyna być tańszy.